| | Top 10 najwiekszego syfu... | |
|
|
| Autor | Wiadomość |
|---|
Olaf

Liczba postów: 745 Age: 21 Location: Żnin Registration date: 28/12/2007
 | |
 | |
Piotrek Moderator Forum

Liczba postów: 1060 Age: 22 Location: Sochaczew Registration date: 10/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 10, 2009 10:14 am | |
| Hehe to był żart Olek  Powinienem tak to napisać "rockowej"  |
|
 | |
Olaf

Liczba postów: 745 Age: 21 Location: Żnin Registration date: 28/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 10, 2009 4:19 pm | |
| O właśnie od razu było by lepiej  |
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sro Sty 28, 2009 10:48 pm | |
| generalnie to nie robię sobie rankingów, co jest fajne, a co nie. kiedy siedzę przed tv i zdarzy mi się włączyć vivę i słyszę piosenki o najpiękniejszym tyłku na świecie, to zwyczajnie dostaję epilepsji i już wolę pooglądać Agatę Młynarską. a odnośnie Killerpilze "zabójczych grzybków" - kiedyś koleżanka zadała mi pytanie, czy słucham punku, bo ona owszem, a jej ulubionym jest właśnie Killerpilze. po chwili padło kolejne pytanie: "też ich lubisz?" moja mina - bezcenna  |
|
 | |
Piotrek Moderator Forum

Liczba postów: 1060 Age: 22 Location: Sochaczew Registration date: 10/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Czw Sty 29, 2009 10:09 am | |
| Hehe, chciałbym tą mine zobaczyć  No ale cóż, są ludzie i taborety nie znające się na muzyce... |
|
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Czw Sty 29, 2009 11:42 am | |
| Jak dla mnie to całe środowisko dance hallu i ragga (Vavamuffin, Natural Dread Killaz, Eastwest Rockers) to niezły syf. Wykorzystują fundamenty świętej muzyki i łączą je z hip hopem i popem  To tak jak krzyżować bluesa z drum&bass... większość "amatorskich" black metalowych zespołów to dla mnie śmiech na sali  Dla mnie liczy się tylko Venom  A ci norwescy dziwacy to *ekhm* ... no śmieszni są http://www.lastfm.pl/music/Barathrum^Moi faworyci xD _________________ Creep on muh'fucker!!
|
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Czw Sty 29, 2009 11:05 pm | |
| na Natural Dread Killaz i Eastwest Rockers jest straszna fala w mojej okolicy. mnie to, szczerze mówiąc, ni ziębi, ni grzeje... ale nie mogę tego znieść  ale przy muzyce Vavamuffin świetnie się bawiłam na woodstocku i muszę przyznać, że kawałki "Jah jest prezydentem" i "Sekta" są świetne. inne mi wchodzą jednym, wychodzą drugim uchem czy oprócz mnie ktoś nie może znieść Arch Enemy? ta kobieta mnie przeraża, chociaż lubię jak ktoś "drze pyska":-) |
|
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 8:29 am | |
| Tyle że ja uznaję tylko rootz reggea. Arch Enemy? Szanuję ją bo babka ma mocniejszy głos niż niejeden zimny sukinsyn ale jakoś słuchać ich nie mogę xD _________________ Creep on muh'fucker!!
|
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 9:48 am | |
| bo ona jest tak naprawdę przerażająca  o,drażni mnie jeszcze Evanescence (teraz sobie będę stopniowo przypominać co mnie denerwuje a co nie  ) |
|
 | |
Piotrek Moderator Forum

Liczba postów: 1060 Age: 22 Location: Sochaczew Registration date: 10/12/2007
 | |
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | |
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 11:35 am | |
| nie piję  Amy Lee ma piękny głos, ale sam zespół kojarzy mi się jako taki pseudo-gotycki |
|
 | |
Piotrek Moderator Forum

Liczba postów: 1060 Age: 22 Location: Sochaczew Registration date: 10/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 2:46 pm | |
| Ja powiem że kiedyś byłem wielkim fanem Evanescence, ale potem w moim życiu zaczęła się Metallica i już wiadomo co było dalej  Ale samo Evanescence to naprawdę bardzo fajny zespół, czasami ich jeszcze słucham z sentymentu w większości, aczkolwiek to już nie jest ten sam zespół co kiedyś...Płyta Fallen dla mnie wymiata i zawsze wymiatać będzie no ale kto co lubi  A co do Amy Lee to to moja pierwsza miłość jeśli chodzi o wokalistki  Świetny ma głos, co tu dużo mówić  |
|
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | |
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 9:41 pm | |
| coca-colę lubię, nawet dziś szłam w taką zimnotę z psem 1km po nią! ;D |
|
 | |
Olaf

Liczba postów: 745 Age: 21 Location: Żnin Registration date: 28/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pią Sty 30, 2009 9:51 pm | |
| Wy mi się od Angeli i Arch Enemy odwalić bo będą kary cielesne  |
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 31, 2009 12:03 am | |
| podziwiam ludzi,którzy potrafią siedzieć spokojnie i słuchać Arch Enemy:-) |
|
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 31, 2009 12:12 am | |
| Podziwiam ludzi którzy z taką pasją potrafią opisać każdy utwór z pojedynczej płyty Frontside  _________________ Creep on muh'fucker!!
|
|
 | |
Olaf

Liczba postów: 745 Age: 21 Location: Żnin Registration date: 28/12/2007
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 31, 2009 7:47 am | |
| |
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | |
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 31, 2009 12:07 pm | |
| To tak jak usiąść, założyć nogę na nogę, zaparzyć sobie kubek kawy i odpalić sobie np... I Cum Blood Cannibala  _________________ Creep on muh'fucker!!
|
|
 | |
Olaf

Liczba postów: 745 Age: 21 Location: Żnin Registration date: 28/12/2007
 | |
 | |
Igor

Liczba postów: 1062 Age: 18 Location: Warszawa Registration date: 11/02/2008
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Sty 31, 2009 4:53 pm | |
| I czytać "Stąd do wieczności" przy tym wszystkim  _________________ Creep on muh'fucker!!
|
|
 | |
josie
Liczba postów: 121 Age: 18 Registration date: 27/01/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Sob Lut 07, 2009 12:58 pm | |
| ej dobra, przestańcie, to był tylko taki przykład a Wy go rozdrabniacie  |
|
 | |
lars_ulrich46

Liczba postów: 135 Age: 15 Registration date: 19/02/2009
 | |
 | |
RaV

Liczba postów: 6 Registration date: 07/09/2009
 | Temat: Re: Top 10 najwiekszego syfu... Pon Wrz 07, 2009 7:22 pm | |
| Największy syf wdg. mnie ? Hje hje hje ... 1. Techno. Nawet mi się tłumaczyć nie chce ... 2. Wszelkie dody,madonny, mandaryny (a już zwłaszcza najgorsza , normalnie The Best of All this shit jest ... Lady ga ga) i cała reszta tych pierdolonych gwiadeczek. 3. Tak jak Hannah Montana. Nie dość że nie umie śpiewać, to na dodatek nie potrafi się naturalnie uśmiechnąć. 4. My Chemical Romance - ich muzyka jest moim zdaniem tak słabaa ... 5. Polski hip-hop. Nie trawię ... 6. ... tak jak i 90% "normalnego" rapu. 7. no nie wiem... chyba tyle ... |
|
 | |
| | Top 10 najwiekszego syfu... | |
|